RSS
 

Notki z tagiem ‘zapomnij patrząc na słońce’

Zapomnij patrząc na słońce – recenzja

19 sie

Tytuł: Zapomnij patrząc na słońce
Autorka: Katarzyna Mlek
Wydawnictwo: Oficynka
Rodzaj okładki: miękka
Moja ocena: Niezastąpiona (9/10)
Opis: Śpij, kochanie, zapomnisz, jak spojrzysz na słońce… Małą Hankę, wychowującą się w biednej śląskiej rodzinie, od zawsze dręczą złe sny. W świetle dnia każdy koszmar wydaje się mniej straszny. Jest po prostu chaotyczną kombinacją porażających scen przemocy i śmierci, rozgrywających się w absurdalnych okolicznościach. Nikt nie wie, co to za miejsca. Nie zna ofiar. Ot, głupie sny. Nie warto ich rozpamiętywać. A jednak życie dziewczynki zmierza w szaleńczym pędzie ku niezrozumiałemu końcowi. Kolejne wydarzenia są coraz bardziej intensywne, każdy dzień coraz trudniejszy, każdy rok coraz dłuższy… Katarzyna Mlek – od lat zajmuje się malarstwem, fotografią, muzyką i pisaniem. Prowadzi internetową galerię sztuki. Jest autorką książki „Za firewallem” oraz tomu poezji „Zawodowa królowa”. Prywatnie szczęśliwa mama i żona oraz właścicielka miniaturowego pinczera.

Moja recenzja : Podczas czytania do głowy przychodzi nie jedna myśl, oczy nie mogą oderwać się od kolejnych linijek, każda strona budzi coraz to nowsze emocje. Nie jedna osoba musi powstrzymywać ich napływ, by nie odłożyć książki na później. Już sama okładka wprowadza nas w klimat mroczny, tajemniczy oraz pełen grozy.

Nie jest to kolejna książka wpisująca się w ramy typowej powieści. Autorka wplata w obyczajową historię odrobinę fantastyki, która nadaje jej specyficznego zabarwienia, odrobinę dramatu pokazującego, że życie nie jest tak idealne, jakbyśmy chcieli. Wciąż zaskakuje, a czytelnik zadaje sobie kolejne pytania o to, co jeszcze może się wydarzyć.

Ta fascynująca powieść nie należy do lekkich. Mocne wrażenia, smutek, żal, brutalność i przerażenie – to uczucia, które będą towarzyszyć każdemu czytelnikowi.Wszystko wydaje się bardziej drastyczne, gdyż zdarzenia dotyczą małej Hanki. Czytając, mamy wrażenie, że przeszkadza matce, która jest postrachem domowników. Dzięki złotej radzie ojca zawartej również w tytule książki, Hance łatwiej jest sprostać trudom życia. Nie ona jednak jest tu najważniejsza. Postacią, od której zależy prawie wszystko, która raz jest przyjacielem, raz wrogiem jest kruk. Ten fantastyczny element nadaje nieco mistycyzmu i grozy całej powieści.To on doprowadzał do wielu dziwnych zdarzeń.

Byłam sceptycznie nastawiona do tej książki, lecz po jej przeczytaniu poleciłabym ją każdemu dojrzałemu czytelnikowi oraz miłośnikom mocnych wrażeń. Zaskakujące jest również zakończenie książki. To ono spaja i porządkuje całość, lecz o tym przekonać musi się każdy z osobna.

Wydawnictwo „Oficynka” potrafi odnaleźć perełki. Tak trzymać. Dziękuję za tę książkę autorce oraz wydawnictwu.

 

Książkę można nabyć m.in na:

LubimyCzytać, Empik, WeltBild

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Opinie i recenzje